Do 8 lutego 2026 roku w Oświęcimskim Centrum Kultury prezentuję wybór moich prac, które od kilku lat stanowią najważniejszy nurt mojej twórczości. Jest to wystawa szczególna – nie tylko ze względu na miejsce, ale przede wszystkim na ciężar tematów, które podejmuję.
Na początku chciałbym serdecznie podziękować Oświęcimskiemu Centrum Kultury za profesjonalną organizację mojej wystawy oraz za stworzenie przestrzeni do tak ważnego i niełatwego dialogu poprzez sztukę.
Dziękuję również wszystkim, którzy byli obecni na wernisażu – za rozmowy, uważność, refleksje i emocje, którymi się ze mną podzieliliście. Wasza obecność i odbiór tych prac nadają im prawdziwy sens.
To spotkanie pozostanie dla mnie ważnym doświadczeniem artystycznym i ludzkim.
Po kolejnych wystawach we Włoszech nadszedł czas rozpoczęcia 2026 roku w Polsce. Oświęcim to przestrzeń naznaczona pamięcią. Tutaj każde odniesienie do wojny, cierpienia i utraty nabiera innego znaczenia. Dlatego zdecydowałem się pokazać obrazy, które nie są jedynie zapisem emocji, lecz próbą świadomego dialogu z historią i współczesnością.
Via Dolorosa di Gaza
Ten obraz powstał jako reakcja na dramat ludności cywilnej uwikłanej w konflikt, który trwa latami i nie ma prostych odpowiedzi. Sięgam w nim po symbol drogi krzyżowej – uniwersalnej metafory cierpienia – przenosząc ją we współczesne realia. Nie interesował mnie dokument ani dosłowność. Chciałem oddać stan emocjonalny: bezsilność, chaos i ciągłe powtarzanie się tragedii.
Dzieci Wojny v.1 i v.2
To jedne z najtrudniejszych obrazów, jakie stworzyłem. Dzieci w mojej twórczości nie są symbolem przyszłości, lecz świadkami świata dorosłych. Wojna odbiera im dzieciństwo, zanim zdążą je przeżyć.
W Oświęcimiu te prace nabierają dodatkowego, bolesnego wymiaru. Miejsce to przypomina, że historia wielokrotnie zaczynała się od obojętności wobec cierpienia najmłodszych.
Anioł Zniszczenia
Nie jest to anioł religijny. To figura symboliczna – uosobienie sił, które wymknęły się spod kontroli człowieka. Wojny, ideologie, technologia, lęk. Anioł ten nie przynosi kary z zewnątrz – on rodzi się z naszych decyzji, zaniedbań i braku empatii.
Arkana Przebudzenia
W kontraście do obrazów destrukcji pojawiają się prace mówiące o wewnętrznym przełomie. Arkana Przebudzenia są próbą zatrzymania się, spojrzenia w głąb siebie i zadania pytania o odpowiedzialność jednostki.
To moment ciszy po krzyku. Moment, w którym możliwa jest zmiana – choćby najmniejsza.
Keep the Dreams Alive
Ten obraz jest dla mnie szczególnie ważny. Pośród tematów wojny, straty i lęku chciałem zostawić widzowi coś, co nie jest ucieczką, lecz wewnętrzną decyzją. Marzenia nie są naiwnością. Są formą oporu wobec świata przemocy.
„Keep the Dreams Alive” to wezwanie do wytrwałości – do zachowania w sobie tego, co ludzkie, nawet wtedy, gdy rzeczywistość temu przeczy.
Dlaczego ta wystawa
Nie tworzę sztuki dekoracyjnej. Interesuje mnie sztuka, która zadaje pytania i pozostawia ślad. W Oświęcimiu te pytania brzmią głośniej i bardziej odpowiedzialnie. Mam świadomość miejsca, w którym prezentuję swoje prace, i traktuję to jako zobowiązanie. Prezentacja z wernisażu jest dostępna na moim kanale YouTube –> LINK
Ta wystawa jest zaproszeniem do refleksji – nie do łatwych odpowiedzi. Jeśli choć jeden widz zatrzyma się na chwilę dłużej, uznam, że ten dialog miał sens.
